"Sześć lat później" wpadło w moje ręce, gdy poszukiwałam książki, która pozwoliłaby mi się odprężyć przed sesją. Miałam ochotę na dobry thriller, który mnie pochłonie i zapewni kilka godzin dobrej rozrywki. Po zachwytach, jakie powieść Cobena zebrała na blogosferze, uznałam, że będzie to powieść dla mnie idealna. Tak więc, gdy tylko znalazłam...
"Kirke" Madeline Miller to zdecydowanie jedna z najlepszych pozycji, jakie mogłam przeczytać w maju. Dosłownie nie mogłam się doczekać, aż w natłoku zajęć, pisania prac znajdę w końcu wolny weekend i można powiedzieć, że w końcu to mi się udało. Jak wspominałam w podsumowaniu maja, "Kirke" dogłębnie pobudziła moją fascynację mitologią, a za tą fascynacją...
Cześć kochani! Zdaję sobie sprawę, że "zalegam" troszkę z recenzjami, ale gdy tylko wyrobię się z bieżącymi pracami, te recenzje się pojawią, co myślę nastąpi już lada dzień. Muszę przyznać, że maj był niesamowicie absorbującym miesiącem, zarówno pod względem uczelnianym, jak i życiowym. W końcu zniesiono część obostrzeń i w miarę można...
Subskrybuj:
Posty (Atom)