Zanim się obejrzałam nadszedł słoneczny maj i długo wyczekiwana studencka przerwa. W moim wypadku była ona niemal w całości wypełniona spotkaniami rodzinnymi, a także spotkaniami z Przyjaciółką i wspólną wycieczką do Rudna i podziwiania Zamku Tenczyńskiego, także majówkę spędziłam w bardzo aktywny, zdrowy i satysfakcjonujący mnie sposób. Wprawdzie...
Zgodnie z obietnicą, dziś planowany post o kilku azjatyckich książkach, które niedawno przeczytałam. Pozycje te nie są może jakoś bardzo zróżnicowane względem regionu - są to dwie koreańskie książki oraz jedna japońska, za to, jeśli chodzi o tematykę zdecydowanie nie można by określić tego zbioru mianem homogenicznego. Zaskakujące, jak wiele ostatnio...
Etykiety
Subskrybuj:
Posty (Atom)