Zarówno kwiecień, jak i początek maja upłynęły mi na korekcie, szlifowaniu i dopatrywaniu ostatnich detali w pracy licencjackiej (dlatego też podsumowanie kwietniowe pojawia się z takim opóźnieniem), stąd jak można zauważyć w poprzednim wpisie O trzech różnych książkach, jakie ostatnio przeczytałam, widać, że raczej skupiałam się na czytaniu pozycji...
Przyznam, że im bliżej ostatnich szlifów pracy licencjackiej, tym bardziej zauważam jak szybko upływa mi czas, na studiowaniu i pisaniu pracy, spotkaniach z rodziną i przyjaciółką, czytaniu i blogowaniu oraz innych wszelkiego rodzaju aktywnościach. To niesamowite, jak szybko "leci czas", gdy wokół jest tyle ciekawych rzeczy do zrobienia! Dlatego też...
Etykiety
Z Więźniem nieba miałam okazję zapoznać się już kilka ładnych lat temu, pomyślałam więc, że najwyższa pora odświeżyć sobie trzeci tom Cmentarza Zapomnianych Książek. Przy okazji ponownej lektury, udało mi się nieco zmienić podejście względem niniejszego tomu, gdyż z całej serii akurat ten tom najmniej przypadł mi do gustu. I choć nadal nie uważam,...
Etykiety
Subskrybuj:
Posty (Atom)