Po lekturze Małych mężczyzn nie mogło być mowy o jakimkolwiek postoju w czytaniu prozy Louisy May Alcott, mając to na uwadze, sięgnęłam po ostatni już niestety tom serii Małych kobietek, czyli po Chłopców Jo. Z racji tego, iż było to zwieńczenie wspomnianego cyklu, nie będzie błędem, jeśli napiszę, że to właśnie ten ostatni tom okazał się być tym najlepszym...
Jeśli czytaliście moje recenzje z poprzednich tomów serii Małych kobietek, to doskonale wiecie, że z powodzeniem mogę określić Louisę May Alcott mianem jednej z moich nowych ulubionych autorek. Muszę przyznać, że tuż po zakończeniu Dobrych żon nie potrafiłam powstrzymać swojego entuzjazmu względem tej serii i wiedziona pozytywnymi przeczuciami na temat...
Dziś przychodzę z obiecanym i planowanym postem o kilku koreańskich, ale nie tylko, pozycjach, które na przełomie stycznia i lutego wpadły w moje literackie łapki. Po zakończonej sesji na Uczelni mam w końcu czas, aby na nowo zabrać się za moje ulubione zajecie, czyli pisanie o książkach. W dzisiejszym poście znajdzie się kilka różnorodnych pozycji,...
Etykiety
Nowy Rok i pierwsze dni stycznia przywitałam z książką równie dobrą, jak ta, z którą zakończyłam rok 2022, czyli z kontynuacją Małych kobietek! Dobre żony rzuciły nowe światło na losy małych kobietek, które nareszcie dorosły i już na nowo zdefiniowały wybory swoich życiowych dróg. Proza Louise May Alcott cudownie otuliła mnie swoim ciepłem, ale...
Pierwszy miesiąc roku 2023 upłynął mi tyleż szybko, co pracowicie i w zasadzie przez cały ten okres skupiałam się na tym, żeby jak najwięcej kolokwiów zdać w terminie zerowym, a także zrobić jak najwięcej projektów w wyznaczonym czasie, nie wspominając już o pracy. Z dumą mogę stwierdzić, że w dużej mierze mi się to udało, gdyż na tą chwilę pozostały...
Etykiety
Subskrybuj:
Posty (Atom)