Bardzo się cieszę na dzisiejszego posta i nie mogłam się doczekać, aż do niego usiądę i podsumuję kolejny miesiąc, a właściwie dwa miesiące! Dużo się w tym czasie działo, przeczytałam całkiem sporo, więc było mi też przyjemnie z myślą, że będę mogła o tym napisać. Robię to jednak dopiero teraz, ponieważ niedawno były święta i mój czas był trochę ograniczony. Teraz jednak mogę usiąść i spokojnie napisać to podsumowanie, a później wybieram się do kina z grupką. :)
NALEŻY CZYTAĆ PRZY PIOSENCE:
Co czytałam w lutym i marcu 2026?
Na przełomie lutego i marca przeczytałam całkiem sporo różnorodnych gatunkowo pozycji. Jak widać w lutym i w marcu przeczytałam całkiem sporo, bo aż 7 książek. Wśród nich nie zabrakło literatury młodzieżowej, jak drugi i trzeci tom trylogii Flaw(less) autorstwa Marty Łabęckiej: All of Your Flaws oraz Despite Your (im)perfections, dziecięcej (Dziewczynka z parku Barbary Kosmowskiej), ale także i naukowej, jak Temperament Twojego dziecka Paula i Barbadry D. Tieger. Nie byłabym sobą, gdybym nie sięgnęła po inne gatunki, stąd pozycje chrześcijańskie, takie jak Wstawaj Alicja Doroty Chęć (recenzja 17.04!), Rozpal Wiarę, a będą działy się cuda Marcina Zielińskiego oraz Żywe serce autorstwa ks. Piotra Pawlukiewicza (recenzja 18.04!). Gdybym miała wyróżnić tradycyjnie "najlepszą" oraz "najgorszą" książkę miesiąca byłoby to dosyć trudne, ponieważ wszystkie te dzieła były na dość wysokim poziomie i bardzo mi się spodobały. Tak więc w lutym oraz marcu wszystkie książki w pełni zasługują na miano tych najlepszych!
A jakie plany na kwiecień?
Kwiecień rozpoczął się świętami wielkanocnymi, radosnym czasem Zmartwychwstania, spotkaniami rodzinnymi, poznawaniem coraz to nowych osób w moim życiu. Dokończyłam także pracę nad monografią do WUJ-a, dlatego lada dzień ruszy ona do wydawcy. :) Jestem z siebie dumna, a w mojej głowie kiełkują pomysły na kolejną książkę! Napisałam również bajkę terapeutyczną, która była jednym z warunków zaliczenia egzaminu na moich studiach. Rozpoczęłam także czas przygotowywania korekty na majowy numer WUJ-a, także zapowiada się intensywny czas! Oby tylko tak dalej! Oczywiście, znając mnie, nie zabraknie także czasu na czytanie! Bez tego absolutnie nie byłabym sobą! :)

Jak widać, na kwiecień mam zaplanowanych całkiem sporo pozycji! Zdążyłam już przeczytać Genialne umysły Jennifer Lynn Barnes, Obiekty głębokiego nieba Jakuba Małeckiego, Temperament Twojego dziecka Paua i Barbary D. Tieger, a obecnie jestem w trakcie lektury: Wszystko mam bardziej Jakuba Hołuba, Umieć w relacje Vereny Konig oraz kończę (nareszcie!) Nie całuj się pod kapliczką Weroniki Pawlak i Moc uwielbienia Merlin R. Carothers. Nie mogę się doczekać, aby zacząć czytać kolejne książki, jakie mam tutaj wymienione. Jestem ciekawa w szczególności cegiełek, jakimi są Las birnamski Eleanor Catton, Bracia Karamazow Fiodora Dostojewskiego, Nasz ostatni dzień Adama Silvera oraz Pokochaj mnie pod uniwersytetem Weroniki Pawlak (być może w papierze ta seria akurat bardziej mnie wciągnie!). Czekam też aż dojadą do mnie kolejne propozycje recenzenckie, tym razem na maj, a jedną z nich jest pokazana na powyższej grafice Tetelesai! Wykonało się O. Józefa Witko OFM od wydawnictwa esprit!


Brak komentarzy: