Dziś pora na kolejną recenzję z serii tych teatralnych. Tym razem na tapecie Mała Apokalipsa w wersji 20XX! Mała Apokalipsa Tadeusza Konwickiego z 1979 roku zagościła na scenie krakowskiego teatru starego. Choć dzieło powstało w czasach komunizmu, jego przesłanie pozostaje aktualne. Konfrontacja jednostki z systemem, a także z samym sobą to główny motyw tej adaptacji teatralnej.

NALEŻY CZYTAĆ PRZY PIOSENCE:
 


Inwigilowany pisarz w poczuciu beznadziei i rozczarowania własnym życiem otrzymuje propozycję dokonania publicznego aktu samospalenia. Ten akt protestu „ofiary” wobec zastanej rzeczywistości nie ma w sobie jednak nic z heroicznych historycznych czynów. Napotykane przez niego różnorodne postacie także uwikłani są w polityczny wszystkowidzący system, przed którym nie ma ucieczki. Spektakl pokazuje kondycję człowieka z 20XX załamanego życiem, o skrajnych emocjach – od rozpaczy po euforię.

Fantasmagoryczna przyszłość zostaje osadzona w roku 20XX, podczas gdy dzieło Konwickiego dotyczy czasów PRL-u. Ten rozdźwięk pomiędzy przeszłością, a przyszłością wymazuje teraźniejszość i bada granice ludzkiego konformizmu. To, co jest aktualne i „teraz” to obraz człowieka niepewnego siebie i nieumiejącego odnaleźć się w rzeczywistości. Ukazany rozłam wewnętrznego sumienia dotyczy niepewności jednostki, ale odnosi się także do systemu władzy.

Wizja delirycznej rzeczywistości ukazuje świat, gdzie życie jednostek jest stale na podglądzie. Zawoalowaną figurę Wielkiego Brata pełnią telewizory i umieszczone pod różnymi kątami ekrany inwigilujące bohaterów. Obecna w adaptacji cyberpunkowe elementy, takie jak urywane dźwięki wygenerowane przez AI, ekspansywne technologie ukazują przyszłość nieuchronnie zmierzającą w stronę transhumanistycznej idei i dehumanizacji człowieka.

 

Mała Apokalipsa 20XX to spektakl, który trzeba zobaczyć. Wprawdzie uwspółcześniona adaptacja dzieła Konwickiego nieco zaskakuje, jednakże poprzez swoją uniwersalną wymowę jej przesłanie trafia do widzów. Ten wieczór w teatrze będzie można długo wspominać.

Moja ocena: 8/10. :)

1 komentarz: