Po Wszystkie jasne miejsca sięgnęłam z kilku powodów, po pierwsze skuszona zakończeniem sesji i chęcią wyrwania dla siebie chwili relaksu w postaci lekkiej literatury. Po drugie, już dwukrotnie obejrzałam adaptację filmową, która definitywnie pozwoliła mi pozbyć się złudzeń - tą książkę po prostu musiałam przeczytać. Wykorzystując ostatnie wolne...
Luty był zasadniczo bardzo pracowitym miesiącem, nie tylko ze względu na sesję, ale także pisanie ostatnich prac i projektów, czytanie literatury związanej z pracą licencjacką. Po szczęśliwie zdanej sesji i mojej dumie z powodu osiągniętych wyników, udało mi się znaleźć chwilkę na przeczytanie kilku pozycji z gatunku tych "dla przyjemności". Mogłam...
Twórczość Martyny Raduchowskiej nie jest mi obca za sprawą Szamanki od umarlaków oraz Demona Luster, o których zresztą pisałam już na blogu (odsyłam do Spisu w razie czego). O ile jednak w tamtejszych powieściach dominowała konwencja słowiańskiego folkloru i fantasy, o tyle jednak w przypadku Łez Mai pierwsze skrzypce gra unikatowy w twórczości...
Etykiety
Z twórczością Kazuo Ishiguro miałam przyjemność spotkać się już wcześniej, przy okazji lektury Nie opuszczaj mnie, której treść niezwykle mnie poruszyła. Podobne nadzieje wiązałam więc z kolejnym spotkaniem z japońskim pisarzem i jak się okazało, moja intuicja i tym razem mnie nie zawiodła! Klara i Słońce to powieść pod wieloma względami nietuzinkowa,...
Po Na okrężnych drogach to sięgnęłam powodowana ciekawością dotyczącą roli literackiego tłumacza i wyzwań, jakie zadanie to przed nim stawia. Nie spodziewałam się jednak, że publicystyka literacka Tadeusza Sławka okaże się tak wciągająca. Wbrew moim przekonaniom, zbiór esejów czyta się niczym dobrą powieść prozatorską. Jestem pewna, że gdy tylko nadarzy...
Subskrybuj:
Posty (Atom)